Bezskuteczna egzekucja nie zawsze oznacza przegraną. W tej sprawie dopiero po wygraniu kilku kolejnych procesów udało się otworzyć drogę do egzekucji z nieruchomości, która wcześniej wydawała się całkowicie poza zasięgiem wierzyciela.
Wygraliśmy proces. Komornik był bezradny. Dłużnik formalnie nie miał nic.
To jeden z najbardziej frustrujących momentów dla wierzyciela.
Po wielu miesiącach postępowania zapada prawomocny wyrok. Sąd zasądza należność. Wyrok zostaje opatrzony klauzulą wykonalności. Sprawa trafia do komornika.
I wtedy okazuje się, że dłużnik nie posiada rachunków bankowych ze środkami pozwalającymi na skuteczną egzekucję, nie ma pojazdów, nie osiąga dochodów podlegających zajęciu, a w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych nie figuruje jako właściciel żadnej nieruchomości.
Dla wielu wierzycieli oznacza to koniec sprawy.
Dla naszej kancelarii był to dopiero początek.
Analiza dokumentów, ksiąg wieczystych oraz wcześniejszych czynności dłużnika doprowadziła do ustalenia, że najcenniejszy składnik majątku został wcześniej wyprowadzony poprzez darowiznę na rzecz członka rodziny. Po skutecznym zakończeniu procesu pauliańskiego pojawiła się jednak kolejna przeszkoda – nieruchomość pozostawała objęta ustawową wspólnością majątkową małżeńską.
Dopiero wykorzystanie kolejnego instrumentu przewidzianego przez ustawodawcę umożliwiło otwarcie drogi do skutecznej egzekucji.
Historia tej sprawy pokazuje, że skuteczne odzyskanie należności często wymaga nie jednego procesu, lecz kilku następujących po sobie postępowań, z których każde usuwa kolejną przeszkodę uniemożliwiającą zaspokojenie wierzyciela.
Drugi etap – pełna egzekucja komornicza
Wbrew powszechnemu przekonaniu, brak skuteczności egzekucji nie może wynikać jedynie z przekonania wierzyciela, że dłużnik nie posiada majątku.
Musi to zostać wykazane.
Rok 2023. W analizowanej sprawie komornik przeprowadził szerokie czynności zmierzające do ustalenia składników majątku dłużnika.
W toku postępowania ustalono między innymi, że:
- dłużnik nie posiada pojazdów ujawnionych w CEPiK,
- egzekucja z rachunków bankowych oraz zajęcie zwrotów podatków okazały się bezskuteczna,
- nastąpiły zbiegi egzekucji,
- Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych nie wykazywała nieruchomości należących do dłużnika.
Dopiero po wyczerpaniu standardowych sposobów egzekucji możliwe było przejście do kolejnego etapu.
Trzeci etap – analiza majątku zamiast biernego oczekiwania
Jednym z najczęstszych błędów wierzycieli jest zakończenie działań po otrzymaniu informacji o bezskutecznej egzekucji.
W praktyce jest to często moment, w którym dopiero rozpoczyna się właściwa analiza majątkowa.
W przedmiotowej sprawie szczegółowo przeanalizowano historię nieruchomości należących wcześniej do dłużnika. Jako kancelaria z uprawnieniami detektywistycznymi ustaliliśmy, że małżonkowie byli właścicielami wartościowego domu z dużą działką. Na początku 2023 r. została zawarta umowa darowizny, na podstawie której własność nieruchomości została przeniesiona na syna dłużników.
To ustalenie całkowicie zmieniło kierunek prowadzonej sprawy.
Skarga pauliańska – podstawowy instrument ochrony wierzyciela
Jeżeli dłużnik wyzbywa się majątku z pokrzywdzeniem wierzycieli, ustawodawca przewidział możliwość ochrony wierzyciela poprzez instytucję skargi pauliańskiej.
Podstawę prawną stanowi art. 527 § 1 Kodeksu cywilnego.
Przepis ten stanowi:
„Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała albo przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.”
W naszej sprawie wniesiono powództwo pauliańskie.
Postępowanie zakończyło się prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w maju 2025 r., którym umowę darowizny uznano za bezskuteczną wobec wierzyciela.
Dla wielu osób wydawałoby się, że właśnie na tym etapie sprawa została zakończona.
Nic bardziej mylnego.
Dlaczego wygrana skarga pauliańska nie zakończyła sprawy?
To właśnie ten moment najlepiej pokazuje, jak złożone potrafią być postępowania dotyczące odzyskiwania należności.
Pomimo wygrania procesu pauliańskiego nadal istniała przeszkoda uniemożliwiająca skuteczną egzekucję.
Nieruchomość objęta była ustawową wspólnością majątkową małżeńską.
Pojawiło się więc pytanie:
czy możliwe jest rozszerzenie tytułu wykonawczego na małżonka dłużnika?
Odpowiedź brzmiała – nie, ponieważ na podstawie art. 787¹ k.p.c., wierzyciel nie uzyskał od małżonki dokumentu prywatnego lub urzędowego stwierdzającego, że wierzytelność stwierdzona tytułem egzekucyjnym powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka.
Brak takiego dokumentu wykluczał zastosowanie art. 787¹ Kodeksu postępowania cywilnego.
Należało zatem sięgnąć po kolejne narzędzie przewidziane przez ustawodawcę.
Rozdzielność majątkowa ustanowiona na żądanie wierzyciela
Podstawę prawną kolejnego pozwu stanowił art. 52 § 1a Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Przepis stanowi:
„Wierzyciel jednego z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej, jeżeli uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków.”
Przepis ten ma charakter wyjątkowy.
Pozwala wierzycielowi ingerować w ustrój majątkowy małżeństwa wyłącznie wtedy, gdy jest to konieczne dla wykonania prawomocnego tytułu wykonawczego.
Nie wystarczy samo istnienie długu.
Nie wystarczy również samo prowadzenie egzekucji.
Konieczne jest wykazanie, że:
- wierzytelność została stwierdzona tytułem wykonawczym,
- egzekucja okazała się bezskuteczna,
- istnieje majątek wspólny,
- podział tego majątku jest niezbędny dla zaspokojenia wierzyciela.
W analizowanej sprawie wszystkie te przesłanki zostały wykazane dokumentami.
Siła dobrze przygotowanego materiału dowodowego
Na uwagę zasługuje sposób skonstruowania pozwu.
Argumentacja nie opierała się na przypuszczeniach.
Każda okoliczność została wykazana dokumentami.
Do pozwu dołączono między innymi:
- odpis aktu małżeństwa,
- prawomocny wyrok z klauzulą wykonalności,
- pismo komornika potwierdzające bezskuteczność egzekucji,
- wydruk księgi wieczystej,
- prawomocny wyrok wydany w sprawie pauliańskiej,
- wezwanie skierowane do małżonki dłużnika.
Tak przygotowany materiał dowodowy tworzył spójny i logiczny ciąg zdarzeń.
Kolejne przeszkody były eliminowane jedna po drugiej
Analizowana sprawa pokazuje, że skuteczna windykacja wymaga planowania.
Nie wystarczy wygrać proces.
Nie wystarczy skierować sprawę do komornika.
Nie wystarczy nawet wygrać skargi pauliańskiej.
Każdy etap prowadzi do kolejnego.
W tej sprawie przebieg wyglądał następująco:
- uzyskanie prawomocnego wyroku,
- uzyskanie klauzuli wykonalności,
- przeprowadzenie egzekucji,
- wykazanie jej bezskuteczności,
- analiza majątku,
- ustalenie darowizny nieruchomości,
- skuteczne przeprowadzenie skargi pauliańskiej,
- analiza możliwości zastosowania art. 787¹ k.p.c.,
- stwierdzenie braku podstaw do rozszerzenia klauzuli,
- wniesienie pozwu na podstawie art. 52 § 1a k.r.o.,
- ustanowienie rozdzielności majątkowej.
Dopiero suma wszystkich tych działań otworzyła drogę do dalszej egzekucji z nieruchomości.
Wnioski dla wierzycieli
Opisana sprawa pokazuje, że bezskuteczna egzekucja nie zawsze oznacza brak możliwości odzyskania należności.
Bardzo często oznacza jedynie, że konieczne jest zastosowanie bardziej zaawansowanych instrumentów prawnych.
Skarga pauliańska, ustanowienie rozdzielności majątkowej na żądanie wierzyciela, analiza ksiąg wieczystych, weryfikacja historii nieruchomości czy ocena możliwości zastosowania art. 787¹ k.p.c. tworzą spójny system ochrony wierzyciela. Każdy z tych instrumentów ma odmienny cel i znajduje zastosowanie dopiero po spełnieniu określonych przesłanek ustawowych.
Praktyka pokazuje, że skuteczność działań zależy nie od jednego pozwu, lecz od właściwego zaplanowania całej strategii procesowej. W analizowanej sprawie każdy kolejny etap usuwał następną przeszkodę prawną, która uniemożliwiała zaspokojenie wierzyciela. Dopiero konsekwentne wykorzystanie wszystkich dostępnych środków doprowadziło do stworzenia realnych podstaw do prowadzenia egzekucji z nieruchomości.
Jest to przykład, że nawet w sprawach, które na pierwszy rzut oka wydają się beznadziejne, odpowiednio zaplanowane postępowanie może doprowadzić do odzyskania możliwości skutecznego dochodzenia roszczeń. Właśnie dlatego analiza stanu majątkowego dłużnika oraz dobór właściwych instrumentów prawnych powinny stanowić integralną część każdej profesjonalnie prowadzonej windykacji.
Autorzy:
Tomasz Brusiło – Prezes Zarządu AIF Kancelaria Sp. z o.o.
Monika Milka – radca prawny
Skorzystaj z profesjonalnego wsparcia AIF Kancelaria – zleć windykację na koszt dłużnika!
Bezpłatny wpis w Krajowym Rejestrze Dłużników BIG.




